Nawet 300 tysięcy pracowników sektora publicznego w Irlandii może wziąć udział w kolejnym 24-godzinnym strajku. W poniedziałek, 2 listopada, związki zawodowe ogłosiły rozpoczęcie przygotowań do protestu, który odbędzie się w czwartek, 12 listopada, jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia płacowego z rządem. Nowa data nie jest przypadkowa – tego samego dnia Dublin będzie gospodarzem spotkania około 50 europejskich przywódców.
Związki zawodowe ogłosiły przygotowania do strajku
Przedstawiciele 19 związków zawodowych zrzeszonych w Public Services Committee irlandzkiej centrali Irish Congress of Trade Unions (ICTU) spotkali się w poniedziałek w Congress House przy Parnell Square w Dublinie.
Po spotkaniu poinformowano o rozpoczęciu przygotowań do kolejnego 24-godzinnego protestu pracowników sektora publicznego.
Strajk zaplanowano na czwartek, 12 listopada 2026 roku. Wcześniej rozważano przeprowadzenie protestu dzień wcześniej, 11 listopada, jednak związki zdecydowały się przesunąć jego termin.
Decyzja jest konsekwencją niepowodzenia negocjacji płacowych prowadzonych z rządem przy udziale Workplace Relations Commission (WRC).
Po dziesięciu dniach rozmów strony nadal nie osiągnęły porozumienia. Związki zawodowe twierdzą, że rząd nie przedstawił dotychczas propozycji, którą mogłyby zarekomendować swoim członkom.
Co może się wydarzyć 12 listopada?
PLANOWANY PROTEST SEKTORA PUBLICZNEGO
Pracowników potencjalnie objętych strajkiem
Czwartek – planowany 24-godzinny protest
Możliwe obszary zakłóceń
Związki rozpoczęły przygotowania do protestu. Strajk może zostać odwołany, jeśli przed 12 listopada uda się osiągnąć porozumienie płacowe.
Dlaczego strajk przesunięto na 12 listopada?
Nowy termin protestu pokrywa się z jednym z najważniejszych wydarzeń organizowanych podczas irlandzkiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej.
W czwartek, 12 listopada, Dublin będzie gospodarzem spotkania Europejskiej Wspólnoty Politycznej (European Political Community), w którym spodziewany jest udział około 50 europejskich przywódców.
Dzień później, 13 listopada, odbędzie się nieformalne spotkanie szefów państw i rządów Unii Europejskiej.
Strajk w tym terminie może spowodować poważne utrudnienia organizacyjne i logistyczne, szczególnie w stolicy.
Związki zapowiedziały również dużą demonstrację w Dublinie oraz regionalne zgromadzenia protestacyjne w innych częściach kraju.
Wybór daty zwiększa znaczenie protestu w czasie, gdy uwaga europejskich mediów będzie skierowana na Irlandię.
Szkoły, szpitale i urzędy mogą ponownie stanąć
Jeżeli dojdzie do strajku, jego skutki mogą być odczuwalne w całym kraju.
W poprzedniej jednodniowej akcji protestacyjnej, która odbyła się 14 października, uczestniczyli między innymi nauczyciele, pielęgniarki, lekarze, urzędnicy oraz inni pracownicy sektora publicznego.
Protest doprowadził do zamknięcia wielu szkół, odwołania części wizyt i zabiegów medycznych oraz zakłóceń w funkcjonowaniu instytucji państwowych.
Podobne utrudnienia mogą wystąpić 12 listopada.
- Szkoły: możliwe zamknięcia placówek i odwołanie zajęć.
- Szpitale: ryzyko przełożenia planowych wizyt, badań i zabiegów.
- Urzędy: ograniczona obsługa interesantów i opóźnienia w załatwianiu spraw.
- Egzaminy na prawo jazdy: możliwość odwołania części zaplanowanych egzaminów.
- Inne usługi publiczne: zakłócenia zależne od udziału poszczególnych grup pracowników.
Dokładna skala utrudnień będzie zależała od decyzji poszczególnych związków zawodowych i instytucji.
Związki zapowiadają zaostrzenie protestów
Podczas poniedziałkowego spotkania nie ograniczono się wyłącznie do przygotowań do jednodniowego strajku.
Przedstawiciele związków zapowiedzieli również możliwość zaostrzenia trwającej akcji polegającej na ścisłym przestrzeganiu ustalonych obowiązków i zasad pracy, określanej jako work-to-rule.
Rozważane jest także ograniczenie dotychczasowych wyjątków umożliwiających wykonywanie niektórych obowiązków mimo trwającego sporu.
Związki nie wykluczają dalszych protestów po 12 listopada, jeżeli rozmowy z rządem nadal nie przyniosą porozumienia.
Oznacza to, że obecny spór może mieć konsekwencje również w kolejnych tygodniach.
O co walczą pracownicy sektora publicznego?
Podstawą konfliktu są negocjacje dotyczące nowej ogólnokrajowej umowy płacowej dla pracowników sektora publicznego.
Poprzednie porozumienie wygasło w czerwcu 2026 roku.
Związki zawodowe domagają się przede wszystkim:
- Podwyżek rekompensujących różnicę pomiędzy wzrostem wynagrodzeń a inflacją w ostatnich pięciu latach.
- Dodatkowego wzrostu płac obejmującego drugą połowę 2026 roku.
- Mechanizmów chroniących pracowników przed dalszym wzrostem kosztów życia.
Kevin Callinan, sekretarz generalny związku Fórsa i przewodniczący komisji sektora publicznego ICTU, wskazuje, że dotychczasowa oferta rządu pozostaje niewystarczająca.
Rząd podkreśla natomiast konieczność zawarcia porozumienia, które będzie sprawiedliwe dla pracowników, ale jednocześnie możliwe do sfinansowania z budżetu państwa.
We wtorek kolejne rozmowy. Strajk nadal można odwołać
Pomimo ogłoszenia przygotowań do strajku związki zawodowe nie zamykają drogi do dalszych negocjacji.
Na wtorek, 3 listopada, zaplanowano kolejne spotkania z grupą mediacyjną powołaną do pomocy w rozwiązaniu sporu.
W jej skład wchodzą między innymi przewodniczący WRC Kevin Foley, sekretarz generalny ICTU Owen Reidy oraz Oonagh Buckley z administracji państwowej.
Zadaniem grupy będzie znalezienie rozwiązania w kwestiach, które doprowadziły do impasu w negocjacjach.
Związki zapewniają, że pozostają gotowe do rozmów, ale oczekują wiarygodnej propozycji płacowej ze strony rządu.
Jeżeli uda się osiągnąć porozumienie przed 12 listopada, planowany strajk może zostać odwołany.
Co to oznacza dla Polaków mieszkających w Irlandii?
Możliwy strajk może wpłynąć na codzienne życie wielu polskich rodzin mieszkających i pracujących w Irlandii.
Rodzice dzieci uczęszczających do szkół powinni regularnie sprawdzać komunikaty placówek dotyczące ewentualnego zamknięcia lub ograniczenia zajęć.
Osoby oczekujące na wizyty lekarskie, badania i planowe zabiegi powinny monitorować wiadomości ze szpitali i przychodni.
Warto również sprawdzić status zaplanowanych egzaminów na prawo jazdy oraz wizyt w urzędach.
Nie należy jednak zakładać, że wszystkie instytucje będą zamknięte. Ostateczne decyzje dotyczące organizacji pracy będą podejmowane przez poszczególne placówki.
Najbliższe dni będą decydujące
Poniedziałkowa decyzja związków zawodowych oznacza wyraźne zaostrzenie sporu płacowego w irlandzkim sektorze publicznym.
Przesunięcie planowanego strajku na 12 listopada sprawia, że protest może zbiec się z wizytą dziesiątek europejskich przywódców w Dublinie.
Jednocześnie zaplanowane na 3 listopada rozmowy mediacyjne pozostawiają możliwość osiągnięcia porozumienia i uniknięcia kolejnego ogólnokrajowego protestu.
Na ten moment przygotowania do 24-godzinnego strajku trwają, ale jego ostateczne przeprowadzenie będzie zależało od wyniku dalszych negocjacji.
Źródła: Irish Independent, 2 listopada 2026; Irish Examiner, 2 listopada 2026; The Irish Times, 2 listopada 2026. Aktualizacja: 2 listopada 2026, godz. 14:38.




