Irlandia podpisała z Francją umowę na dostawę pięciu mobilnych systemów radarowych dalekiego zasięgu. Pierwsze urządzenia mają trafić do kraju już w przyszłym roku, a pełna zdolność systemu ma zostać osiągnięta do końca 2028 roku. Koszt programu wyniesie około €500 mln.
Irlandia zrobiła kolejny ważny krok w kierunku wzmocnienia ochrony swojej przestrzeni powietrznej. Minister obrony Helen McEntee potwierdziła podpisanie zamówienia z Francją na dostawę pięciu mobilnych radarów dalekiego zasięgu produkowanych przez firmę Thales. Pierwsze systemy mają zostać dostarczone w 2027 roku, natomiast pełna zdolność operacyjna ma zostać osiągnięta do końca 2028 roku.
Całkowita wartość zamówienia wynosi około €500 mln. Jest to jeden z największych pojedynczych projektów związanych z modernizacją irlandzkich Defence Forces w ostatnich latach.
Irlandia chce wiedzieć, co znajduje się nad jej terytorium
Nowy system ma umożliwić stworzenie tzw. Recognised Air Picture, czyli pełnego obrazu sytuacji w irlandzkiej przestrzeni powietrznej.
W praktyce oznacza to możliwość wykrywania i śledzenia samolotów oraz innych obiektów latających znajdujących się nad Irlandią. Szczególne znaczenie ma możliwość wykrywania także tych statków powietrznych, które nie przesyłają standardowych sygnałów identyfikacyjnych.
Dotychczasowe możliwości Irlandii w zakresie monitorowania przestrzeni powietrznej były ograniczone. Państwo nie posiadało własnej, kompleksowej sieci radarów wojskowych dalekiego zasięgu porównywalnej z systemami używanymi przez wiele innych państw europejskich.
Komisja ds. Defence Forces uznała stworzenie podstawowego systemu radarowego za jeden z najpilniejszych priorytetów dla irlandzkich sił zbrojnych.
Dlaczego temat stał się ważniejszy?
W ostatnich latach kwestia ochrony irlandzkiej przestrzeni powietrznej zaczęła mieć większe znaczenie ze względu na rosnącą liczbę zagrożeń związanych z dronami oraz bezpieczeństwem infrastruktury.
W grudniu ubiegłego roku drony były obserwowane w rejonie Dublina podczas wizyty prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Niedawno zgłoszono również obserwację drona w pobliżu wybrzeża Wicklow podczas spotkania ministrów spraw zagranicznych UE.
Nie oznacza to jednak, że każde takie zdarzenie jest traktowane jako zagrożenie militarne. Problemem jest przede wszystkim zdolność państwa do szybkiego ustalenia, co dokładnie znajduje się w jego przestrzeni powietrznej i kto kontroluje dany obiekt.
Nowe radary mają być jednym z elementów większego systemu bezpieczeństwa.
To nie tylko radary
Ministerstwo Obrony poinformowało również o postępach w rozwijaniu naziemnych systemów obrony powietrznej, w tym systemów przeznaczonych do przeciwdziałania bezzałogowym statkom powietrznym, czyli Counter-Unmanned Aerial Systems (C-UAS).
Dostawy niektórych elementów tych systemów zostały przyspieszone w związku z irlandzką prezydencją Rady Unii Europejskiej.
Irlandia przez wiele lat utrzymywała stosunkowo niewielkie siły zbrojne i ograniczone zdolności wojskowe. Obecne inwestycje oznaczają stopniową zmianę tego podejścia.
Nie chodzi jednak o budowę klasycznego systemu obrony przeciwlotniczej na wzór największych państw europejskich. Głównym celem jest uzyskanie zdolności do monitorowania sytuacji i odpowiedniego reagowania.
Pięć systemów od 2027 roku
Pierwsze radary mają zostać dostarczone w przyszłym roku. Cały system ma być gotowy do końca 2028 roku.
Minister Helen McEntee określiła podpisanie umowy jako istotny etap realizacji programu radarowego. Jej zdaniem nowe wyposażenie znacząco zwiększy zdolność państwa do ochrony irlandzkiego nieba.
Program wpisuje się w szerszy plan zwiększenia możliwości Defence Forces. Komisja ds. Defence Forces wcześniej wskazywała, że Irlandia potrzebuje większych inwestycji w sprzęt, personel oraz infrastrukturę.
Jednocześnie pojawiają się pytania dotyczące liczebności samych sił zbrojnych. Przed komisją parlamentarną przedstawiciele organizacji reprezentujących wojskowych wskazywali na poważne problemy kadrowe, szczególnie w Air Corps.
Jak wynika z przedstawionych danych, spośród 323 etatów dla inspektorów i techników lotniczych obsadzonych było jedynie 150. W 2025 roku na zewnętrzne firmy zajmujące się między innymi konserwacją i obsługą techniczną wydano ponad €2,3 mln.
Co to oznacza dla mieszkańców Irlandii?
Dla przeciętnego mieszkańca nowy system radarowy nie będzie bezpośrednio widoczny. Nie oznacza również automatycznie zwiększenia obecności wojska na ulicach.
Jego znaczenie będzie przede wszystkim strategiczne. Irlandia chce mieć większą kontrolę nad własną przestrzenią powietrzną i możliwość szybkiego wykrywania potencjalnych zagrożeń.
Program jest także częścią szerszej modernizacji irlandzkich Defence Forces, która w kolejnych latach ma obejmować radary, obronę przed dronami, systemy łączności oraz inne zdolności techniczne.
Pierwsze radary mają pojawić się w Irlandii już w 2027 roku, a pełna zdolność systemu ma zostać osiągnięta do końca 2028 roku.












